Indeks odchudzicsiekazanie na zakończenie roku przez klasę VIKAZANIA SEJMOWE Piotr Skargakazanie na temt palenia papierosówKazanie Skargi opis obrazuKazania radiowe x.piotr PawlukiewiczKazania sejmowe Piotra Skargikazanie na swietego pawlla i piotraKazania świętokrzyskie budowąkazania na zkończenie szkołyKazania świętokrzyskie opis
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • loviesia2000.opx.pl
  •  

    odchudzicsie

    Ty jesteś nawiedzona?
    Nie czemu?? Jestem katoliczką, która stara Ci się jakoś wyjaśnić jak wyglądają pewne sprawy...

    Kościół przez księży stał się fundamentem dorobku tych ,którzy liczą na zysk ....i tych ,którzy swój zysk oddają

    Taa jasne^^ i co jeszcze?? Piszę jeszcze raz! Nie wszyscy Księża są materialistami. No cóż widocznie w dużych Kościołach tak jest, w mojej małej parafii są zawsze spoko Księża.. Naprawdę!

    Niech będzie // cofam

    Wierze w Boga
    Nie jestem katolikiem // teraz pasuje?

    Nie pasuje, bo na pewno zostałeś włączony do Kościoła poprzez chrzest święty! Ubolewam nad faktem, że wyrzekasz się własnej religii, można by rzec, że wyrzekasz się Jezusa.

    Mam gdzies ten stereotyp tylko jeśli mam chodzić do kościoła co niedziele tylko po o by usłyszeć to samo i patrzeć na dzieci nudzące się w ławkach , nawiedzone babki ,którym wydaje się ,że za dwa lata gdy odejdą będą żyły w wiecznym raju , na nastolatków ,którzy chodza bo : ,,rodzice każą'' .

    To Ty chodzisz do Kościoła by patrzeć na innych co tam robią i jak się zachowują?? Myślałam, że do Kościoła idzie się w celu zjednania się z Bogiem na Eucharystii.. Poszedł byś choć raz do Kościoła w taki celu jak ja chodzę, wsłuchaj się w kazanie, zobaczysz, że jest ono specjalnie dla Ciebie, to niesamowite uczucie jak się słyszy tyle rzeczy pasujących do Ciebie, do danej sytuacji...Wiesz czemu tak jest?? Bo przez Księdza przemawia Bóg...



    Czyli kościół kryjący pedofilów z USA i Irlandii jest wporządku? Z jednej strony hierarchowie kościelni nawołują do miłości bliźniego, pomocy innym, zycia w prawdzie - a z drugiej strony przez ostatnie 40 lat w Irlandii księża molestowali dzieci i KRYLI takie działania. Z jednej stromy mam kazanie o miłości a z drugiej mamy Rydzyka plującego jadem i rządnego forsy i władzy. O ile dobrze pamiętam w Bibli na pytanie o łamanie prawa Jezus podobno mówił coś "O tym co Boskie Bogu - a Cesarskie Cesarzowi" - czyli prawa należy przestrzegać - jeśli prawo jest kościołowi na rękę to się na nie powołujemy - ale jeśli ktoś chce ze swoich praw skorzystać (vide Alicja Tysiąc) to się ją obrzuca błotem i nawołuje to linczu.

    Wyjaśnij mni Gushman kto jest lepszym katolikiem ja, który piętnuję obłudę kościoła, nie chodzacy na mszę ale przestrzegający przykazań, czy ksiądz, który co niedzielę odprawie mszę a w Poniedziałek bez wahania nawołuje do linczu na innej osobie, rządający kasy za posługę kapłańską, a we wtorek molestujący dzici lub idący do kochanki?
    Jak dla mnie kościół to jedna wielka obłuda, prawdziwich księży, takich z powołaniem, takich co wszystko robią dla innych mozna na palcach jednej ręki policzyć, dla reszty liczy się władza, kasa i wpływy.



    ok Mysiaczek nie jesteś jedyna z takim problemem. Co drugie dziecko (w wieku do 18 a nawet i więcej czasem) jest zmuszane chodzić do kościoła.
    Tak apropo w tą niedzielę poszłam z tatą, bo w sumie wolałam to niż naukę I strasznie mi się chciało śmiać kiedy to ksiądz na kazaniu powiedział, że BARDZO DUZO DZIECI jest zmuszana do zostania w domu w niedzielę. I płaczą nawet, żeby tylko pójść uwaga... do kościoła! buahahah nooo już to widzę. Może i są takie dzieci ale to na pewno nie w Polsce, a że ksiądz jest niekumaty w innych językach to na pewno mówił o polskich dzieciach. No boki zrywać! W Polsce to płaczą, ale żeby nie iść!
    Już mógłby nie mydlić oczu starym moherom, bo pójdą i będą na wnuczków krzyczeć, że inne dzieci to tak i siak lol.
    Druga rzecz jaka mnie zdenerwowała tym razem to to, że powiedział, że w tym roku nie będzie procesji, bo w tamtym roku przyszło bardzo mało ludzi. Ale na katechezie mówi zupełnie co innego i twierdzi, że każdy człowiek się liczy, że dla jednego warto siedzieć w konfesjonale i spowiadać itd. Widać na mszy św. o tym się zapomina, bo im się po prostu nie opłaca robić procesji dla tak małej grupy ludzi. śmieszne na prawdę.



    Cytat Guru z tematu "Kazanie w wielki piatek i niedziele palmowa"

    no cóż niestety u nas faktycznie umiera 2 razy, raz na oczach garstki dzieci i częsci parafian co wolą przyyjść na krótszą liturgię, a raz na oczach reszty parafian.

    Cytat Bogi z tematu "Kazanie w wielki piatek i niedziele palmowa"

    ??? Jakich dwóch liturgii? To u was Pan Jezus dwa razy umiera?

    To tak w kwestii kto powiedział o 2 krotnym umieraniu Jezusa.

    [ Dodano: 20-04-2006, 11:07 ]




    Dewotów i ich smutne obrzędy należy zostawić w spokoju, bo to główny problem kościoła.
    Widzę paradoks w tym zdaniu. Jeżeli jest to problem (a jest), to należy coś z tym zrobić. Ja najbardziej lubię na Mszy słuchać kazania. W nim i komunii tkwi sedno obrzędu. Ale to jest jakieś 20 minut góra. Myślę, że wiele ceremonii można jakoś uatrakcyjnić, bo są tak utarte, że nawet księża podchodzą do nich mechanicznie.

    A że dewoci się oburzą? Powinien być wybór. U mnie w kościele jest coś takiego, jak Msza dla dzieci o 11.30 (naprawdę wysokie powodzenie) i dla młodzieży o 8.30 (ale nie wiem, czy dalej funkcjonuje, bo to dla mnie jest w niedzielę pora do spania ). Można wprowadzić większe rozróżnienie wśród niedzielnych sum i nikt nie powinien się z tego powodu obrazić, bo będzie miał to, czego chce .



    Wielką mądrość zawierają w sobie słowa z wiersza Asnyka, nie tylko dzieci, ale i ptaki i cała natura , która nas otacza, potrafią lepiej korzystać i bardziej się cieszyć z tego co dał nam Stwórca niż my sami (dorośli ludzie - w swoim mniemaniu lepsi, mądrzejsi, bardziej doświadczeni).
    Myślę, że pewnym podsumowaniem tych naszych rozważań było dzisiejsze Słowo na niedzielę z Ew. Św. Mateusza (Nie troszczcie się 6, 24-34) oraz dzisiejsze kazanie księdza.

    Po takim duchowym przygotowaniu tym przyjemniej i pełniej będzie można uczestniczyć w dzisiejszym wieczorze poezji ks. Twardowskiego.




    Moje dziecię w niedzielę przyszło do mnie z rewelacją, że ksiądz na kazaniu tłumaczyl ciemnemu ludowi, co to jest miłość, a co nienawiść. Otóż miłość jest wtedy, gdy matka oddaje życie za nienarodzone dziecko, a nienawiść (UWAGA) GDY RODZICE CHCĄ MIEĆ DZIECKO Z IN VITRO!!! I w ten deseń przez pół godziny!!! ... mam nadzieję, że taki cymbał nie "wykłada" w jakiejś szkole "religii" A jakżesz by inaczej??? Wykłada! O milości bliźniego uczy i nie tylko...

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • frania1320.xlx.pl
  •