Indeks odchudzicsieKatolicki Klub Turystyki Aktywnejkatolik forum prv plkatolickie gify na Boże NarodzenieKatolickie Ośrodki Szkolno wychowawczekatolicki Cmentarz komunalny RadomKażdy katolik powinien wiedziećKatolickie Biuro Pielgrzymkowe ofertyKatolicka Szkoła językowa w AngliiKatolickie Biuro Pallotyni WarszawaKatolickie Radio Podlasia pl
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ministranci-w.keep.pl
  •  

    odchudzicsie

    Mogłem trochę przesadzić w swoich wypowiedziach. Dla wyjaśnienia, nie bronię inkwizycji, nie popieram tego czego dokonała. Jestem katolikiem z kryzysem wiary, ale wierzę w Boga prezentowanego przez obecny kościół. Dlatego pisałem byśmy nie patrzyli na to co kościół robił. Obecnie katolicyzm jest oparty na trosce i zrozumieniu bliźniego (kiedyś bliźnim był tylko inny katolik). Pojawiają się często wypowiedzi duchownych o tym, że każda wiara jest dobra (chodzi o to że wierzymy w tego samego Boga), brak już tego atakowania innowierców. Zauważ że nikt cię już za poglądy nie spali na stosie (może że dostanę twój adres).

    [Dodano po minucie]

    to tak do Diego de Gallin



    Po pierwsze Aleksandro !
    Ja też jestem Katolikiem i rozumiem Twą wypowiedź ale daj luz to inni też to zrobią.
    Do całej reszty - taj jak proszą ateiści by uświęcić ich "wiarę" tak uświęćmy wiarę innych.

    Co do klimatu. Wydaje mi się, że nasz kraj przechodzi istotną przemianę. W Polsce SE zaostrza się kontynentalizm a w Polsce NW widzimy przewagę przejściowości. Polecam Woś A., 1996 – Zarys klimatu Polski. Wydawnictwo Naukowe UAM – Poznań świetnie widać tam to o czym mówię w porównaniu do danych klimatologicznych z wielolecia.

    Pozdrawiam z roboty:
    http://www.astromax.astrowww.pl/male_klatka.JPG

    Paweł Maksym




    Nie prowokowałem.
    Faktycznie, zgadzam się z profanką, że inkwizycja i komitet sądowniczy mają tę wspólną cechę, że mają władzę tylko nad tymi, którzy im tę władzę przekażą.

    Zwracam sie tutaj do ewentualnych czytelnikow tego forum :
    Rozumowanie przedstawione nam przez czlonka organizacji winnej smierci milionow ,a nawet dziesiatek milionow ludzi ( palenie "czarownic" wysylanie dzieci na krucjaty , powodowanie wojenreligijnych , wybicie w imie chrystianizacji calych narodow takich jak szczepy indianskie albo lud baltyckie itd itd itd ) zakrawa na placz bo smiac nawet z takich zaslepionych ludzi sie nie mozna ( gdyz sa zaslepieni )
    Przedstawianie Sadow Inkwizycyjnych jako podmiotow z ktorymi mozna bylo dyskutowac zakrawa na gorzka ironie .
    Porywnywanie Komiteu Sadowniczego ktory pana Sebastiana wykluczyl z organizacji ( bo sam pan Sebastian o to poprosil ) do Inkwizycyjnego Sadu ( wyobrazmy sobie "czarownice" z prawem do obrony hahaha ) albo hugenota ktory udowadnia przed Sadem kapturowym podstawy swojej wiary .

    Panie Sebastianie wstydu sobie oszczedz ....

    Nie jest moim zyczeniem pokazywac tutaj brudy z twojego ogrodka bo jest to forum o SJ a nie forum www.katolik.pl jak slusznie mi zwrocil uwage moderator , jednak pragnalbym zwrocic uwage czytajacych to forum na roznice dzialania tych dwoch sadow
    1/ Komitet Sadowniczy SJ rozpatruje sprawy czystosci w szregach SJ
    2/ Sady kapturowe sluzyly zastraszeniu spoleczenstwa aby komus nie przyszlo do glowy nie zgadzac sie z papiestwem



    a co mnie obchodzą procesy galileusza ?? cofacie się wstecz, zeby miec czym obrzucić kościół? w obecnych czasach są osoby, które dale będą szukały dziury w całym, abo kościół nakazuje życie w czystości przedmałżeńskiej,a to każe nie spożywać mięsa w piątki. I ta osoba, która na przykład, żyje w zgodzie z tymi naukami i stwierdzi to tu oto obecnym otrzymuje wyrok "kontrolowanej" przez nawiedzony kościół katolicki. A to tak naprawdę to gówno prawda jest, bo sami szukacie sobie wroga. Kościół daj wiarę, nawet jeżeli nie istnieje bóg, daj wiarę chorym, umierającym. Daj wiarę w miłość i inne takie pierdoły, ja się ciesze, bo mam zajebiste święta katolickie, mam nadzieje,ze Ci któzy są przeciwni tej religii w geście sprzeciwu -bo przecież kościół ich kontroluje narzucając święta bojkotują je. Znalezli sobie wroga w koscile, znajdzcie go w systemie, w kłamliwym i stronniczym sądzie "niezawisłym", w kłamliwym sejmie polskim innych insttucjach, a kościoł zostawcie w spokoju-KATOLIK NIEPRAKTYKUJĄCY.



    Co wy się wszyscy czepiliście dopalaczy, tak gardzicie ludźmi którzy by ich próbowali, albo chcieli spróbować, albo po prostu nie mają nic przeciwko. Mentalność narodu , młode pokolenie moherów. Bless PIS hehehe. Tyle się mówi że narkotyki i substancje psychoaktywne szkodzą ludziom, a zobaczcie ilu ludziom zaszkodził Alkohol, zobaczcie ile ofiar jest śmiertelnych w wypadkach spowodowanych przez pijanych kierowców, ile wypadków jest z udziałem kierowców pod wpływem alkoholu. kilka razy słyszałem o wypadku spowodowanym przez osobę pod wpływem środków odurzających. a o pijanych słyszy się non stop. Katolicy i chrześcijanie. Gdyby Bóg tego nie stworzył to by tego nie było. Wszystko co nas otacza to Chemia i Fizyka - a wszystko to stworzył Bóg jak głosi Biblia i Wiara. Bóg dał faunę i florę i wszystkie różnorodności - stworzył człowieka, dał mu rozum, a człowiek miesza i eksperymentuje. Gdyby nie ten rozum jakiegoś człowieka nie było by alkoholu, dopalaczy, narkotyków, perfum mydła, samochodów, filmów popcornu i Kebabów:P he. Nie ma winnych temu światu. Nikt nie jest bez grzechu:)



    Dobrze, może jeszcze dla jasności:

    1Kor 8:6 Bw "wszakże dla nas istnieje tylko jeden Bóg Ojciec, z którego pochodzi wszystko i dla którego istniejemy, i jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko istnieje i przez którego my także istniejemy."

    Tak wyznaje, jak podaje to Biblia i wystrzegam się od dodania do słów Biblijnych choćby jednego słowa, jakby bardzo na "logiczne" według ludzkich umysłów nie wyglądało, a katolicki dogmat o "trójcy" uważam za uwłaczający Majestatowi Bożemu.

    Znam chrześcijan, miłujących Boga całym sercem, którzy podporządkowali mu całe życie i charakter, którzy cierpią, z powodu swojej wiary, odrzucenie przez bliskich i którzy się nie podpiszą pod czymś takim, a wy, jeżeli nie macie bojaźni Bożej przed oczyma, zaliczajcie sobie takich do "zwodniczych duchów antychrysta", wolno wam, bo przecież "każdy własny ciężar poniesie".

    Jest jeden Bóg Ojciec i jeden Pan Jezus Chrystus, który jest moim Zbawicielem i Bogiem, ale nie jest Ojcem, lecz Synem Bożym.

    Na wszelakie pokrętne pytania, typu "w ilu Bogów wierzysz, większego i mniejszego..." - i podobne wymuszenia, bo komuś to "logicznie", według płytkiego ludzkiego rozumku, pasuje, nie mam zamiaru odpowiadać.
    Pozdrawiam serdecznie z rana

    P.S. Acha, dogmat o wiecznych mękach też odrzucam... uważam go za ohydny wymysł ludzki, na jaki tylko skażonych grzechem "dobrych ludzi" stać, który zniekształca obraz Boga i zatruwa wiarę, chrześcijaństwo, miłość do Boga, życie, wszystko...



    Ja unikam anime jak ognia. Jak byłem młodszy to czasami zdarzyło mi się obejrzec jakiś tam serial z owego gatunku. W anime nie ma nic specjalnego, oprócz tego, że są naprawdę genialnie zrobione! Te kolory, ta dynamika mają w sobie coś takiego, co przyciąga widza! Nie wiem jak Wy, ale moim zdaniem jest to świadome zagranie autorów tej tandetnej(moim zdaniem) bajeczki. Ona ma przyciągac, ona dąży do tego, żeby Cię oczarowac tą całą wspaniałaością! Ja też mam znajomych którzy interesują się anime. Nie wiem Janek czy twoi znajomi też tak mają, ale te osoby, które ja znam nie widzą świata poza anime! Cały czas zajmują się tymi bajkami, cały czas o nich gadają jakie to one są wspaniałe i genialne! Dla takich osób świat anime jest idealny i w codziennym życiu owe osoby dążą do tego, żeby ich życie stało się owym ANIME. Moim zdaniem anime mogą byc to niebezpieczne bajki, które na 100% nie zbliżą Ciebie do Boga! Dla bezpieczeństwa ich nie oglądam nawet z czystego zainteresowania, chociaż one dla mnie i tak ciekawe nie są. Japonia nie jest krajem katolickim, dlatego moim zdaniem nie mogła tam powstac bajka, która jest związana z naszą WIARĄ! Anime może byc grozna dla Nas Katolików, ale czy jest w 100% niebezpieczna?! Nie jestem wstanie tego określic.



    " />Nie wierzę w Szatana... gdybym w niego wierzył wierzyłbym i w Boga... jednak mimo iż przyjąłem chrzest, Komunię, Bierzmowanie nie czuję się katolikiem... jestem wykolejeńcem. Buntuję się przeciw wszystkiemu i przeciw sobie... mógłbym mówić że jestem katolikiem ale z obowiązku wyznawania wiary nie wywiązuję się prawie wogóle...



    " />
    ">ja wierze w Boga. właściwie nie wiem czemu :) od malego wiara sie u mnie kształtowała. wierze tak po prostu.

    Raczej uksztaltowali ja w Tobie rodzice i tradycja. Tak musi byc, wiec uznajesz siebie za wierzacego. Skoro "wlasciwie nie wiesz czemu" to nie wierzysz wcale. Oklamujesz sam siebie. Doceniam ludzi mocnej wiary, ale nienawidze wlasnie takiego stosunku. Typowo katolickie.

    [ Dodano: Pią 08 Cze, 2007 ]
    Mialo byc sama siebie.



    " />Hehe ja jeszcze pamiętam te cholerne kontrolki na bierzmowanie dobrze że ministranci byli dobrymi katolikami i kradli dla mnie czasem później wystarczyło miesiąc przed bierzmowaniem do kościoła i możesz się żenić bez sensu ale jak cała religia (a zapomniałbym że trzebalo się nauczyć 200 pytań i odpowiedzi na temat wiary nauczyłem się i zdałem a teraz nawet nic nie pamiętam ciekawe po co to komu)



    " />

    Rysunek Mahometa z bombą w turbanie jest karykaturą, nawet jeśli bierzemy pod uwagę 'definicję' przytoczoną przez 90s.


    ">"Karykatura, ironia i drwina jako środki wyrazu.
    -Satyry krytykują zjawiska i wady, a nie konkretne osoby


    Zjawisko krytykowane przez ową karykaturę jest moim zdaniem oczywiste - jest to terroryzm oparty (mylnie) na wierze muzułmańskiej, a konkretniej na Świętej Wojnie, czyli Jihadzie, który swoją drogą jest wynalazkiem stosunkowo młodym. Islam faktycznie nawołuje do pokoju, podobnie jak większość religii na całym świecie. Mimo to wszystko zależy od interpretacji idei przez owe religie głoszonych. Nawet chrześcijaństwo tu i ówdzie naucza (nadal!) o nawracaniu niewiernych, a także o męczeństwie za wiarę. Jeśli my, chrześcijanie, traktowalibyśmy islam tak, jak niektórzy przywódcy religijni (ajatollachowie, immami itd.) chrześcijaństwo, czyli jako zagrożenie dla fundamentalnych prawd ich wiary, także skończyłoby się to na zamachach terrorystycznych.

    Na dokładke warto dodać, że terroryści z IRA byli chrześcijanami, praktykującymi i głęboko wierzącymi katolikami, a mimo to zabijali bez większych skrupułów. Nie można więc uogólniać - islam mordercy, chrześcijanie pacyfiści.

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • frania1320.xlx.pl
  •